Już 25 sierpnia najlepsza drużyna naszego kraju COMARCH Cracovia rozpocznie w Monachium rywalizację w Hokejowej Lidze Mistrzów (CHL). Dwa dni później wystąpi w Gävle, by 1 i 3 września zaprezentować się krakowskiej publiczności w rewanżowych meczach z niemieckim Red Bull i szwedzkim Brynäs IF. Z fińskim IFK Helsinki mistrzowie Polski zagrają 3 i 10 października.

Tym ważnym dla sportu w naszym mieście wydarzeniom poświęcona została konferencja prasowa, która odbyła się w środę, 16 sierpnia, w siedzibie Zarządu Infrastruktury Sportowej w Krakowie.- Bardzo się cieszymy, że uczestników rozgrywek Hokejowej Ligi Mistrzów znów będziemy gościć w naszym mieście. To duża promocja hokeja na lodzie i krakowskiego sportu. Ostatni z trzech meczów, z COMARCH Cracovią jako gospodarzem, zaplanowano na 3 października w TAURON Arenie Kraków. W poprzednich latach przekonaliśmy, że kibice chętnie imprezy hokejowe oglądają, dobrze się więc stało, że znów będą możliwości obejrzenia europejskiej czołówki – powiedziała Katarzyna Król, Zastępca Prezydenta Miasta Krakowa ds. Edukacji i Sportu.

– Żałuję, że Międzynarodowa Federacja Hokejowa IIHF ustalając terminarz Ligi Mistrzów nie wzięła pod uwagę faktu, że na przełomie sierpnia i września Kraków będzie Miastem-Gospodarzem Mistrzostw Europy w Piłce Siatkowej Mężczyzn, mecze CHL 1 i 3 września odbędą się na lodowisku przy ulicy Siedleckiego. Oczywiście staramy się przygotować ten obiekt jak najlepiej do tych rozgrywek, ale nie zrobimy z niego drugiej TAURON Areny. Mam nadzieję, że w następnym sezonie, gdy COMARCH Cracovia zapewni sobie po raz kolejny udział w CHL, nic nie stanie na przeszkodzie by spotkania zostały rozegrane w TAURON Arenie Kraków – stwierdził Krzysztof Kowal, dyrektor ZIS.

Jakub Tabisz zapewnił, że klub podjął starania o przesunięcie terminów, ale IIHF ostatecznie nie wyraziła zgody. – 3 października zagramy jednak w TAURON Arenie Kraków z IFK Helsinki za co dziękuję władzom miasta i dyrektorowi ZIS – dodał wiceprezes MKS Cracovia SSA.

O przygotowaniach zespołu, w zastępstwie trenera Rudolfa Rohačka, który musiał w pilnych sprawach pojechać do Pragi, mówił Mariusz Dulęba. Podkreślił, że trener Rohaček dysponuje pełną wiedzą o rywalach w CHL, ma materiały filmowe z ostatniego sparingu zespołu Red Bull Monachium. – Zawodnicy najcięższą robotę już wykonali. Teraz mogą skupić najbliższym przeciwniku. Chłopcy ćwiczą te elementy, które mogą się przydać w meczu z mistrzem Niemiec – powiedział.

– Rok temu mieliśmy okazję przekonać, jak trudna jest gra w Lidze Mistrzów. W najbliższym sezonie będzie to jeszcze cięższe zadanie. Postaramy się poprawić wyniki i nawiązać do postawy z meczu ze Spartą w Pradze – komentował Rafał Radziszewski, bramkarz drużyny.

Hokeistom COMARCH Cracovii pozostała satysfakcja, że napędzili strachu finaliście CHL sezonu 2016/2017. Zmierzyli się także dwukrotnie ze szwedzkim Färjestad BK.

W edycji 2017/2018 przystąpią do zmagań w CHL tylko 32 zespoły, podzielone w pierwszej fazie na osiem grup po cztery ekipy. Z każdej grupy do fazy pucharowej awansują po dwie najlepsze drużyny.

0