57 wycofanych z krakowskich ulic autobusów znalazło nowych właścicieli. To większość z 99 pojazdów, które w piątek, 16 listopada można było kupić w największej jak dotychczas licytacji organizowanej przez MPK SA w Krakowie. Sprzedane autobusy będą wozić pasażerów w 12 polskich miejscowościach: Bydgoszczy, Czułowie, Jaworznie, Liszkach, Rzeczkowie, Słopnicy, Świerklańcu, Tarnobrzegu, Tuszynie, Warszawie, Wolanowie i Zawierciu.

Najniższa kwota za autobus wyniosła 10 500 zł. Największa walka toczyła się o zakup najmniejszych autobusów, czyli Jelczy M081MB/3 o długości ok. 9 metrów. Kwota jednego z tych autobusów ostatecznie wyniosła 27 000 zł, a więc prawie dwa razy tyle co cena wywoławcza. W sumie sprzedaż wszystkich autobusów osiągnęła kwotę prawie 840 000 zł.

Jednorazowa sprzedaż tak dużej liczby autobusów to efekt bardzo intensywnych zakupów nowych pojazdów. Dzięki temu od października 2018 roku w Krakowie pasażerowie podróżują autobusami wyposażonymi wyłącznie w silniki spełniające co najmniej normę Euro 5, klimatyzację, monitoring i automaty biletowe. Tylko w tym roku na krakowskie ulice wyjechało 150 nowych autobusów. Zastąpiły one pojazdy starszego typu, które zostały przeznaczone do sprzedaży. Mogła je nabyć każda osoba prywatna lub przedsiębiorstwo. Wystarczyło spełnić wymagania licytacji.

Cena wywoławcza wycofanych pojazdów zaczynała się od 10 000 zł brutto. Od takiej kwoty rozpoczęła się licytacja autobusów Scania N113 CLL, Scania CN94 UB, Jelcz M121M/4 CNG, Jelcz M121MB i Jelcz M181MB/3. Licytacja Solarisów Urbino 12 rozpoczęła się od 12 000 zł brutto. Nieco większa cena wywoławcza, bo 15 000 zł brutto została ustalona za autobusy Jelcz M083C, Jelcz M081MB/3 i Solaris Urbino 18. Najstarszy sprzedawany autobus miał ponad 20 lat, najmłodszy był z 2007 roku.

0