Już niebawem mieszkańcy Krakowa będą mogli korzystać z pierwszej w naszym mieście tężni solankowej. Solny mikroklimat wytwarzany w tym miejscu jest zbliżony do tego nad morzem, spacer po tężni będzie więc okazją do nawdychania się korzystnego dla naszego zdrowia jodu. Inwestycja realizowana przez Zarząd Zieleni Miejskiej powstaje w ramach rewitalizacji Zalewu Nowohuckiego. Będzie zlokalizowana w sąsiedztwie istniejącego placu zabaw, w północno-zachodniej części zalewu.

Tężnia z pewnością przyciągnie nie tylko nowohucian, ale również krakowian z innych dzielnic naszego miasta i turystów, chcących skorzystać z dobrodziejstwa solnego mikroklimatu, który jest nie do przecenienia dla mieszkańców wielkich aglomeracji miejskich.

Tężnie to drewniane budowle pokryte gałązkami tarniny. Pierwotnie służyły do zagęszczania solanki w toku produkcji soli konsumpcyjnej oraz leczniczej. Dzięki temu odkryto ich walory lecznicze, ponieważ powietrze wokół nich nasycone jest aerozolem z solanki, która obciekając po elementach budowli ulega naturalnemu odparowaniu. Powietrze tak bogate w mikroelementy zaczęto stosować w różnego rodzaju kuracjach. Mikroklimat wytwarzany przez tężnie jest więc zbliżony do tego, którego zażywamy podczas nadmorskich podróży. Godzinny spacer przy tężni solankowej to dawka jodu, która odpowiada trzem dniom spędzonym nad morzem. Tego rodzaju wzbogacone powietrze jest szczególnie wskazane dla osób w czasie rekonwalescencji po ostrej chorobie, dla palaczy, osób pracujących w znacznym zapyleniu i wysokiej temperaturze. Pozytywny wpływ odczują również osoby na co dzień pracujące głosem.

.

0